Rok urodzenia: 2022
Cześć, to ja… Stawros ❤️
Przez wiele dni błąkałem się niedaleko schroniska. Bałem się ludzi, ale oni nie odpuścili… aż w końcu mnie złapali. I wiecie co? Teraz już wiem, że to było szczęście.
Na początku wszystko mnie przerażało – szelki, hałas, samochody. Gdy ktoś próbował mnie ubrać, zastygałem ze strachu, ale na spacerach trzymam się blisko człowieka, węszę, poznaję świat i coraz częściej merdam ogonem. Jeszcze się uczę, jak zaufać – krok po kroku.
W kojcu jestem grzeczny, czysty, a człowiek, którego znam, jest dla mnie wszystkim. Gdy odchodzi, popiskuję, bo boję się, że znów zostanę sam.
Jestem młody, ciekawski i bardzo chcę wierzyć, że czeka na mnie ktoś, kto pokaże mi, że życie nie musi już być strachem, tylko spokojem i czułością ❤️
Twój Stawros





